Kategorie
Nerd Management video

Czego brakuje liderom w 2026 roku? – Nerd Management #169

AI i cięcia kosztów zmieniają rynek pracy, ale nie zmieniają jednego: bez dobrego przywództwa zespoły toną szybciej niż budżety. Z rekrutacji widać brutalnie, że problemem nie jest technologia, ale braki w kluczowych kompetencjach.

W tym odcinku omówimy konkretnie, jakie kompetencje lider powinien rozwijać w 2026, żeby nie tylko „być lepszym”, ale po prostu nie wypaść z gry.

Rynek pracy przechodzi radykalną transformację. Cięcia kosztów, zwolnienia grupowe i rosnący nacisk na AI zmieniają postrzeganie wartości kompetencji miękkich i liderskich. Powstaje złudne przekonanie, że sztuczna inteligencja może zminimalizować liczbę pracowników, wyprzeć juniorów – w efekcie umiejętności zarządzania zespołami, rozwijania ludzi schodzą na dalszy plan.

Paradoksalnie, w czasach gdy organizacje potrzebują silnego przywództwa najbardziej, ze świetnych specjalistów robimy beznadziejnych liderów, którzy nie są przygotowani na współczesne wyzwania.

Z drugiej strony, nasze doświadczenie z rekrutacji liderów, developerów, project managerów, itd. w ostatnim czasie pokazuje wyraźne braki kompetencyjne. Widać lukę między tym, czego wymaga rynek, a tym, co oferują kandydaci. Problem nie dotyczy wyłącznie wiedzy technicznej – brakuje umiejętności budowania relacji, skutecznej komunikacji, zarządzania zmianą i rozwijania innych, ale przede wszystkim – brania odpowiedzialności.

To właśnie te kompetencje i cechy decydują o tym, czy lider jest w stanie przeprowadzić swój zespół przez niepewne czasy.

W tym odcinku omawiamy konkretne kompetencje, które powinien rozwijać każdy lider w 2026 roku, aby nie tylko być lepszym w swojej roli, ale także zabezpieczyć swoją pozycję na rynku pracy. Pokazujemy, jak świadomie kształtować swoją karierę menedżerską w zmieniającej się rzeczywistości, gdzie technologia nie zastąpi ludzkiego przywództwa – ale liderzy, którzy nie dostosują się do nowych wymagań, mogą stracić swoją pozycję.

Z tego odcinka dowiesz się:

  • Kim jest dobry lider i manager?
  • Jakie są 3 kluczowe kompetencje dla liderów na najbliższe lata?
  • Jak zmienić błędy początkujących na swoją korzyść?
  • Co zrobić z „głupimi” klientami?

i wiele więcej 🙂

.

🚨 Potrzebujesz pomocy w pracy lidera? Zostały ostatnie miejsca na współpracę z nami 🚨
Wypełnij formularz na stronie https://nerd.management/konsultacje i dogadamy szczegóły!

Agenda:

00:00 – Intro
00:59 – Wprowadzenie
02:48 – Kim jest lider?
08:32 – Czego brakuje przyszłym i nowym liderom?
12:50 – Po czym poznać czy rozwijasz się w dobrą stronę?
15:58 – Jak się nie zapętlić w swojej roli?
19:13 – Co zrobić by być dobrym Liderem?
25:45 – Błędy początkujących liderów
32:13 – Podsumowanie

Wersja do słuchania

Linki

Nasze inne odcinki polecane w tym materiale

Transkrypcja odcinka

[00:00:59.01] – Krzysztof

Cześć, Witajcie w Nerd Management. Tutaj Krzysztof Rakowski…

[00:01:02.11] – Paweł

…i Paweł Rekowski.

[00:01:04.01] – Krzysztof

Witamy Was w Nowym Roku 2026. Jak to czasami zdarza się na początku roku, jest to dobry moment, żeby zastanowić się jak spojrzeć wstecz, spojrzeć wprzód, zastanowić się, jak ten rok będzie wyglądać, co się zmieni. No bo wiadomo, że data w kalendarzu się zmieniła. To nie jest coś takiego przełomowego, ale zawsze jest to dobra okazja. Zwłaszcza, że zeszły rok był bardzo intensywny zarówno dla nas indywidualnie, ale dla naszej całej branży, dla naszego rynku. Dużo rzeczy ciekawych się działo i chcielibyśmy dzisiaj trochę o tym porozmawiać, czyli jak w ogóle przyszłość będzie wyglądać, ale też odnosząc się do przyszłości.

[00:01:41.11] – Krzysztof

A wszystko to oprzeć na kanwie takiego pytania czym w ogóle jest lider? Za co lider jest odpowiedzialny. Jesteśmy na bieżąco. Paweł teraz rekrutuje liderów i widzi, jak to wygląda, jakiego typu i jakości liderzy są na rynku. Z drugiej strony też jesteśmy dosyć głęboko. Ja zwłaszcza w tematach AI. W jaki sposób AI może wspierać naszych deweloperów wytwarzania oprogramowania? Wytwarzanie produktów, ale nie jako AI slop, o którym już mówiliśmy, tylko właśnie w sposób, który przynosi jakość.

[00:02:17.10] – Krzysztof

To wszystko chcielibyśmy połączyć tutaj, mówiąc o tym, kim jest lider, za co jest odpowiedzialny i jak to się odnosi do tego, co teraz się dzieje.

[00:02:25.06] – Paweł

A inspiracją do tego były wasze komentarze. Ponieważ już jakiś czas temu jeden ze słuchaczy Nerd Management napisał: Może ktoś odczaruje w ogóle tych liderów, to liderstwo w IT? O co tu tak naprawdę chodzi? Kim ten lider jest? Skąd on się wziął? Co on robi? Czy to jest jak Yeti, który gdzieś tam chodzi, krąży. Nikt go nie widział, ale wszyscy o nim mówią. Więc jadąc po kolei, może warto by było zacząć od tego, kim ten lider jest? Bo tak naprawdę to nie jest Twój kolega, koleżanka z pracy, ten sam specjalista, programista, tester, który tylko dostał nową etykietkę, nową rolę i teraz tylko klepie urlopy, ponieważ tak jest cały czas. Nie oszukujmy się, postrzeganie osoby lidera, że lider to jest ten sam programista co tak samo programuje, czyli tak samo testuje. Jako tester, tylko ogarnia jeszcze tam kilka jakichś administracyjnych bzdur, jakiś HRowych gada z szefem. Może jak ta struktura w firmie jest płaska to może z zarządem, może gada z klientami, może gada z ludźmi jakimiś od produktu.

[00:03:29.20] – Paweł

No coś on tam w ogóle robi, nie wiadomo w sumie co. Z perspektywy pracownika czyli jeżeli jesteś specjalistą i zastanawiasz się, co ten Twój szef tak naprawdę robi, myślisz no kurde, no co tam, klepie urlopy, Czasem mi nie da podwyżki, może czasem mi da. To nie do końca jest tak. Krzysiek jak z Twojej perspektywy i Twojego doświadczenia, to kim ten lider jest? Zacznijmy od tego.

[00:03:52.07] – Krzysztof

To są też dwa końce tego spektrum. Pierwszy to jest właśnie taki developer, senior developer, który ma tam trochę więcej zadań. A na drugim biegunie jest właśnie menedżer, który się w nic nie angażuje za bardzo, tylko nie przeszkadza, chociaż niektórzy mówią, że to też dobrze. No ale właśnie klepie urlopy i tam robi jakieś rzeczy wysokiego poziomu. Teoretycznie organizacyjnie i jest nieobecny. Więc to też się teraz zmienia. Bo moim zdaniem teraz właśnie wchodzimy w taką rolę, że ci liderzy, menadżerowie muszą bardziej wchodzić w to, co się dzieje w tym zespole, muszą wiedzieć, co się dzieje w tym zespole, czasem też trochę zamoczyć ręce, być trochę hands-on. I to jest właśnie pierwsza moja obserwacja z sytuacji rynkowej, że jednak patrząc na to, jak wyglądają teraz rekrutacje czy jakie są oferty, to jednak odchodzi się bardzo od w ogóle takich ról typu Scrum Master, Agile, coach, manager, team leader zupełnie bez technologicznego backgroundu. I to wynika z kilku względów. Pierwszy to jest oczywiście obcinanie kosztów, zmniejszanie kosztów. Chęć połączenia kilku ról w jedną.

[00:05:05.03] – Krzysztof

Drugie to jest AI, czyli coraz częściej jest takie oczekiwanie. To jest moim zdaniem negatywny symptom, że na przykład nie zatrudniamy juniorów, bierzemy tam jednego, dwóch seniorów, którzy będą zarządzać tymi agentami i plus jakiegoś managera, który będzie też właściwie robił jakąś techniczną robotę i tam tymi dwoma czy trzema seniorami zarządza. Więc tutaj to się bardzo zmienia. Z jednej strony to jest taka rynkowa rzeczywistość, do której musimy się dostosowywać i którą musimy rozumieć, ale z drugiej strony oczywiście też moim zdaniem to jest coś negatywnego w tym sensie, że jednak się stawia o wiele mniejszy nacisk właśnie na te skille miękkie, związane z tym, jak rozwijać tych ludzi, jak ich prowadzić, w jaki sposób powodować, że będą się rozwijać. Więc to jest na pewno taka rzecz, którą widzę teraz.

[00:05:57.17] – Paweł

Z mojej perspektywy. To jest taki temat bardzo szeroki i na pewno nie zagłębimy się we wszystkie jego aspekty w tym odcinku, ponieważ to spłaszczenie tej struktury, zrobienie menadżerów, którzy jednocześnie są terminatorami, którzy potrafią kodować, potrafią ogarnąć, załatwić biznes, sprzedać produkty, zrobić produkty i ogarnąć wszystko jest super I przecież wielu takich ludzi zarąbistych mamy. Zresztą nie bez powodu Polska jest jednym z lepszych krajów jeżeli chodzi o dostawców, specjalistów na rynek IT. Mamy najlepszych specjalistów na świecie w tym zakresie i to nie bez powodu, bo potrafimy sobie poradzić, potrafimy ogarnąć tematy w każdym obszarze, w każdym zakresie. Jednak to jest jedno bardzo duże ryzyko, bo to się nie skaluje i też nam tego nie skaluje, bo jest maszynką statystyczną, więc statystycznie da nam poprawne odpowiedzi. Więc jeżeli teraz my robimy to samo co wszyscy, tak samo jak wszyscy i gramy tylko ceną, może to zadziała, ale w każdym innym przypadku. Jeżeli nasz biznes robi cokolwiek innego, bardziej kreatywnego, bardziej wymagającego czy bardziej unikatowego, rozwiązuje jakieś nowe wyzwania, tematy na rynku, no to już tak kolorowo nie jest.

[00:07:05.21] – Paweł

Do tego też nagraliśmy odcinek, który przypomnijmy 133 o turkusowym szaleństwie, czyli co się dzieje w praktyce, Jak tą organizację spłaszczymy, wytniemy menedżerów, wytniemy ludzi, którzy będą wszystko koordynować, którzy będą dbali o ludzi jako o ludzi, bo to jest praca lidera, praca menadżera. Czyli jeżeli my go wsadzimy w organizację, którą spłaszczymy do tego stopnia, że wszyscy tutaj kodują, więc ty jesteś menadżerem liderek, ale to tam nie obchodzi nas, kiedy ogarniesz tematy liderskie, zarządcze, kiedy się spotkasz z zespołem, kiedy zrobisz spotkanie jeden na jeden, kiedy zadbasz o dobro tych swoich ludzi. Masz tam zakodować tam ileś tam procent. Z reguły wychodzi tego więcej niż mniej. Często jeszcze nikt nas do tego nie przygotuje przecież. Bo też z wielu źródeł słyszę ostatnio i to jest bardzo taki z jednej strony niepokojący sygnał dla rynku i też bardzo bym chciał zobaczyć i przeczytać Wasze komentarze pod tym odcinkiem, żebyście się podzielili swoimi obserwacjami, ale już z wielu różnych miejsc szkolących liderów, budujących liderów, zatrudniających liderów, słyszę taki wniosek, że materiał liderski obecnie dostępny na rynku jest coraz gorszy.

[00:08:16.01] – Paweł

Znaczy tyle, że nikt za bardzo liderów nie szkoli, nie kształci, nie przygotowuje do tej roli. No i kończymy z tym, że z dobrego specjalisty robimy beznadziejnego lidera, z czym razem z Krzyśkiem już od 5 lat w Nerd Management. Skutecznie, mam nadzieję walczymy, ale to jest kropla w morzu potrzeb.

[00:08:32.08] – Krzysztof

Bo teraz rekrutujesz liderów i chyba przez ostatnie miesiące z tego co wiem widziałeś ich dziesiątki. Powiedz jak to wygląda, jacy ludzie przychodzą, czego im najbardziej brakuje?

[00:08:44.12] – Paweł

Przede wszystkim jedno sprostowanie, bo nie do końca rekrutuję liderów, a bardziej szukam ludzi, którzy liderami chcą zostać. Czyli buduję liderów, czyli tych na początku drogi, ponieważ jest duża różnica, kiedy mamy do zrekrutowania konkretnego lidera z konkretnymi umiejętnościami, z konkretną marką osobistą, czasem nawet, a w zestawieniu do tego, kiedy szukamy osoby, którą możemy zatrudnić właśnie jako lidera, do zbudowania czegoś totalnie nowego, od podstaw, od zera. Super, jak będzie to osoba, która jest kompetentna, ogarnięta, która jest już gotowa do tego, że wchodzi i działa. Ale czasami takich ludzi po prostu nie ma I tych ludzi trzeba zbudować, ponieważ tak jak już wspominałem, no jakość liderów na rynku jest jaka jest, więc my na przykład w projekcie lokalnych klubów sobie z tym radzimy w taki sposób, że rekrutujemy przede wszystkim ludzi z potencjałem na lidera. I to jest bardzo, bardzo prosty wyznacznik, wbrew pozorom tego, czego brakuje. I widać to i u początkujących, takich totalnie zielonych, którzy chcą, mają chęci, ale za bardzo nie wiedzą czego nie wiedzą.

[00:09:49.14] – Paweł

I widać to też u takich, którzy są powiedzmy Zaawansowani. I jedni, i drudzy nie biorą odpowiedzialności za nic. Nie biorą odpowiedzialności za to, że oni są odpowiedzialni za to, żeby zbudować. Zatrudnia ich się do tego, żeby oni zbudowali dany zespół, dane miejsce, czy tak jak w moim przypadku dany klub. Ale to samo się. To samo dzieje się w zespołach developerskich. Jeżeli zatrudniamy kogoś do tego, żeby zbudował na przykład nowy dział w firmie, zbudował zespół pod nowy projekt, nowy produkt czy cokolwiek, to jest dokładnie to samo. Nie jest oczekiwanie lidera czy takiego przyszłego lidera, że to firma zrobi za wszystkich, że to firma weźmie odpowiedzialność, że to firma przejmie konsekwencje. Firma, czyli w sumie to nie wiadomo kto tak naprawdę bardzo często kto za to płaci. I teraz, jeżeli to jest duża korporacja, bomba, jako lider mogę się schować i oczekiwać, że mi zapłacą za wdrożenie szkolenia. Wszystkie moje błędy, wszystkie niedociągnięcia i tak dalej. Ale jeżeli to jest startup, to jest coś, co realnie wywraca biznes do góry nogami.

[00:10:54.15] – Paweł

Więc nagle się robi problem, kiedy taka osoba nie bierze odpowiedzialności albo zrzuca odpowiedzialność na innych, albo co gorsza zostawia rzeczy tak jak jest. Czyli tak jak już powiedziałeś Krzysiek, że są liderzy, którzy się nie wpieprzają, nic nie robią, nie wchodzą, po prostu sobie są jako ten przekaźnik papierów, jak z całym szacunkiem nie obrażając tu nikogo, pani na poczcie, która tam jest do przekazywania i pobierania listów No ci ludzie są potrzebni, ale nie za te pieniądze, nie na tym stanowisku i nie z takimi kompetencjami. Także według mnie kluczowa rzecz na ten rok i na przyszłe lata. Niezależnie od tego, jak bardzo AI się rozwinie, to jest odpowiedzialność. Musimy być jako liderzy odpowiedzialni za to, co robimy, co mówimy przed swoimi ludźmi, przed swoimi szefami. I tak mamy przerąbane w tej roli. I to jest esencja tej roli, że właściwie kiedyś to był chyba dziewiąty odcinek Między młotem a kowadłem, gdzie tłumaczyliśmy, jak się dogadać między biznesem a technologią. To jest cały czas Aktualne. To jest cały czas niezmienne i tego właściwie nic nie zmieni.

[00:11:56.06] – Paweł

Więc z mojej perspektywy, jeżeli będziemy brać odpowiedzialność za to, że tak jest, że płacą nam za rozwiązywanie tych problemów, za ogarnianie tego całego bałaganu, który niezależnie od skali firmy, tego co robimy, w jakim sektorze działamy, jakich mamy ludzi, zawsze będzie bałagan, zawsze coś będzie nie grać, no bo de facto za to nam płacą. I teraz my musimy wziąć za to odpowiedzialność i to zrobić. Nie możemy przerzucać na swojego szefa, nie możemy przerzucać odpowiedzialności na swoich ludzi, bo to jest po prostu nasza robota. To jest tak, jak przecież Krzysiek, pracowaliśmy razem, to przecież jak coś się działo, to ty sie dowiadywałeś, że no kurcze, no to już był problem już dawno rozwiązany, nie rzadko dochodziło. No bo ja biorę odpowiedzialność za moją robotę. Moim zadaniem jako lidera jest to, żebyś Ty spał wtedy spokojnie, a nie kurde żebym ja Ci przysparzał problemów i żebyś rozwiązywał tony swoich problemów. To jeszcze kurcze moje, prawda?

[00:12:50.09] – Krzysztof

No to jest właśnie ciekawe, bo patrząc na naszej poprzedniej organizacji, to bardzo dużo zależało od takiej kultury, powiedzmy jakiejś organizacji, bo jednak tutaj, jak to mówiłeś, to się zastanawiałem, po czym poznać, że ja jestem po dobrej stronie mocy, czy przejmuję tę odpowiedzialność, czy nie przyjmuję tej odpowiedzialności? I jak to wygląda u mnie, czy hipotetycznie właśnie u każdego z naszych słuchaczy, żeby mogli się zastanowić. I moim zdaniem też właśnie patrząc na naszą poprzednią organizację, to też jest taka kwestia, że czasami organizacja wytwarza taką kulturę właśnie, że tej odpowiedzialności nie bierze, bo na przykład osoba nad nami zawsze przejmuje od nas tę odpowiedzialność, czy jakiś tam szef jeszcze wyżej i dyrygują i mówią, co trzeba robić, jak robić, jak reagować, co ma być o wszystkim informowani i podejmować wszystkie decyzje. To też rozmawialiśmy o tym dużo w odcinku o multiplayer. Podlinkujemy w materiałach do tego odcinka, że właśnie takie wchodzenie, ratowanie sytuacji, wydawanie dyspozycji zabiera ludziom z ręki tę inicjatywę, zabiera odpowiedzialność. Natomiast patrząc na to, też zmieniałem pracę ostatnio i widziałem, że to był bardzo często poruszany problem przez szefów założycieli firm, menadżerów wyższego szczebla.

[00:14:08.21] – Krzysztof

Właśnie ta odpowiedzialność, że po prostu ludzie nie chcą brać odpowiedzialności, nie biorą odpowiedzialności. Oni szukają osób, które wezmą odpowiedzialność. I to jest to jest kluczowe, to jest bardzo ważne. I to jest taka istotna myśl. Moim zdaniem to zastanowić się w tym miejscu, gdzie pracujemy, czy w mojej obecnej sytuacji, czy biorę odpowiedzialność, czy raczej jestem ok. Z tym, że no nie, nie biorę tej odpowiedzialności, idę zawsze do szefa i go pytam co robić, bo ten szef po prostu wymusza na mnie, żebym jemu przekazywał tą odpowiedzialność. Nawet jeśli jesteśmy w takiej sytuacji, to moim zdaniem jednak trzeba sobie wyrabiać poczucie odpowiedzialności. No bo jeżeli znajdziemy się na rynku pracy, czy będziemy chcieli coś zmienić, to te nawyki nie brania odpowiedzialności. Mogą być bardzo negatywne, mogą się negatywnie odbijać na naszych przyszłych szansach.

[00:14:57.18] – Paweł

Na przykład nawet w organizacji, gdzie jest sytuacja. Ja bym nazwał wprost patologiczną, no bo inaczej się tego określić nie da. To jest wynik dokładnie tego, że z dobrego specjalisty zrobiliśmy beznadziejnego menadżera. On tak naprawdę jest mikro menadżerem. Mikro management to jest jego jedyna szkoła, której się nauczył, bo przecież wie lepiej i zrobiłby lepiej. Więc oczekuję, że zrobicie tak samo jak oni. Nawet w takim układzie, kiedy my bierzemy odpowiedzialność za swoją robotę, za swój zespół, za swoich ludzi, za swoje decyzje, możemy naprawdę nawet i w takiej organizacji osiągnąć sukces, jeżeli tylko tą odpowiedzialność weźmiemy, ponieważ to jest kluczowy wyznacznik tego, co robimy, jak robimy, dlaczego to robimy dalej. Kwestia tylko, czy to jest na pewno to, co chcemy w życiu robić, bo może się okazać, że w tej organizacji się tego zrobić nie da. Dam Wam tutaj takie narzędzie, które szybko i skutecznie da Wam okazję zweryfikować w jakim obszarze jesteście, ponieważ to, co. Krzysiek Ty powiedziałeś, że może tak być, że te relacje mogą być różne i te kultury organizacyjne też są różne.

[00:15:57.21] – Paweł

Jest coś takiego, co się nazywa trójkątem Hartmanna. Polega to na tym, że są takie trzy role. To jest takie zapętlone kółko, trójkąt, gdzie mamy rolę ratownika, Czyli jeżeli jesteśmy liderem, co gasi pożary, ratuje wszystko w kółko, no to nie jest za dobre miejsce do tego, bo wtedy robimy wszystko za wszystkich, ratujemy sytuację. I teraz ten trójkąt pokazuje, że od tego ratownika stajemy się ofiarą. No bo my się poświęcaliśmy dla innych jak świnia w spółce z kurą robiąc jajecznicę. No poświęciliśmy się i nas nie ma. Jesteśmy wypaleni, zmęczeni, staliśmy się ofiarą nas samych tak naprawdę. Bo my żeśmy na siłę ratowali wszystkich. I teraz mamy z drugiej strony problem albo bo to możemy iść w jedną stronę lub w drugą stronę. Stajemy się katem, czyli pałujemy wszystkich dookoła. I co, ja tutaj nie robię. Dla tego, dla sprawy, dla firmy, dla projektu. Ja tu zapierdzielam, wszyscy są do bani. I wtedy zaczyna się marudzenie, narzekanie i to też donikąd nie prowadzi. I teraz czy kręcimy się w lewo od ratownika, kata, ofiary czy przez ratownika ofiara kata nie ma absolutnie znaczenia.

[00:17:04.04] – Paweł

To jest coś, co trzeba przerwać i jedynym sposobem na to, aby to przerwać jest właśnie wzięcie odpowiedzialności za siebie, za swoje decyzje, za to co robimy, z kim robimy, ale też odpowiedzialności za swój zespół, za swoich ludzi, za całe podwórko, którym zarządzamy w taki czy inny sposób. Czasami może być tak, że mamy szefa, który nie jest kompetentny i to też patrząc na to, co słyszy na rynku, to jak wygląda sytuacja obecnie i też skracanie tego dystansu, czyli de facto robienie z liderów, którzy są wyszkoleni, osoby, które tak naprawdę albo wrócisz do kodowania, albo nie będziesz miał pracy, czyli takiego trochę wykluczenia społecznego, może w niektórych skrajnych przypadkach to dalej bym myślał, że to są skrajne, skrajne przypadki. Danych nie mam, ale na pewno w tym warto pogrzebać. Jak będziecie chcieli to może nawet zrobimy odcinek na ten temat. Na ile nasza tutaj rola lidera lidera też jest do zastąpienia? Faktycznie, Bo ja myślę, że to się zmieniło mocno na przestrzeni czasu. Także jak będziecie ciekawi, napiszcie w komentarzach.

[00:18:02.08] – Paweł

I teraz patrzcie, jeżeli mamy odpowiedzialność, bierzemy odpowiedzialność za swój zespół, za otoczenie, bierzemy często nawet musimy czasem wziąć odpowiedzialność też za to, co się dzieje dookoła, czyli czy to naszego szefa, czy to jakiegoś produktowca, tego Scrum Mastera, którego jeszcze nie wywaliliśmy, bo go nie zastąpiło. No to w tym momencie mamy szansę to ten cały bałagan ogarnąć, wyjść na prostą niezależnie od danej sytuacji. Ale jeżeli będziemy się kręcić w kółko, no to to jest droga donikąd. To jest droga do wypalenia, to jest droga do marazmu, to jest droga do zmęczenia. I niezależnie w jakiej branży, w jakim obszarze działacie, czy jest to fancy fajerwerki, AI i tak dalej, czy może jakaś nudna produkcja, klepanie stronek czy cokolwiek tak naprawdę, co jeszcze gdzieś tam się kręci. Efekt będzie dokładnie ten sam. Nie będzie odpowiedzialności. No to będziecie się kręcić w kółko i koniec. Niestety z reguły smutny.

[00:18:58.05] – Krzysztof

Chyba taka kluczowa konkluzja na ten rok dla liderów przyszłych liderów, ale nie tylko. To jest właśnie to branie odpowiedzialności. To jest coś, co na pewno nas wyróżni wśród osób, które są dookoła nas. I to jest bardzo ważne. To zastanówmy się na koniec, co zrobić, Co zrobić, żebym był taką osobą, która bierze odpowiedzialność? Jak szukać tych sposobów, możliwości? No bo to nie zawsze jest oczywiste. Powinienem tutaj coś tam się wtrącać mojemu szefowi albo powinienem tutaj coś tam ruszać, mieszać czy nie. I Paweł, ty byłeś zawsze. Pamiętam cię jako tą osobę, która brała tę odpowiedzialność za rogi, czasem nawet aż za bardzo. Tak mówiąc żartem, bo to jednak nigdy nie było tak, że to było przesadzone. Jak to robisz? Co było takim, co jest takim głównym elementem, który powoduje, że działasz jak działasz.

[00:19:48.16] – Paweł

To przede wszystkim zasady, zasady, etyka pracy i wartości, które gdzieś tam za nami idą i też są spójne. Dlatego też pracujemy razem, no bo jednak tą odpowiedzialność bierzemy, często nawet większą niż byśmy chcieli. Ale to też przypomnijmy odcinek o smokach, kiedy mówiliśmy, że jak już szukasz nowego smoka do pokonania, to jak w grze, to nie marudź, że na Ciebie usiadł, bo to też tak po prostu będzie, że kiedy graliśmy w Diablo czy w jakieś RPGi i rzucaliśmy się na bossa, na którego jeszcze byliśmy zacieńcy, no to po prostu trzeba było ćwiczyć. Trzeba było de facto w tej sytuacji wziąć więcej tej odpowiedzialności. Mi się nieraz zdarzało brać odpowiedzialność za zespół, bo zasada dla dobrego lidera zasada jest zawsze prosta wszystkie błędy, problemy, wszystkie jakieś niedociągnięcia, fuck upy. To jest wina lidera. Twoja, Twoja tak, twoja. I się nie kłóć. Nawet jak to nie jest twoja wina, to jest twoja wina. Wszystkie natomiast sukcesy, dobre rzeczy, wszystko co się udało zrobić, wszystko co osiągnęliście.

[00:20:54.10] – Paweł

To jest zasługa zespołu. Kropka. I to nie ma nic więcej do dodania, jeżeli sobie to uświadomić. Jeżeli to jest dla Ciebie ok bomba. Jeżeli Twoje ego musi być tutaj największe, najważniejsze i Ty musisz świecić na początku. To nie jest ścieżka liderska, absolutnie nie jest dla Ciebie. To jest taka rzecz, którą możecie zweryfikować, czy to jest dobra droga. Wtedy lepiej zająć się czymś innym. Są naprawdę dużo fajniejsze rzeczy do robienia w życiu dla kogoś, kto tego nie czuje. Dalej. To co warto zrobić, to zorganizować sobie czas na przemyślenia, wziąć sobie zeszyt, notatnik. Czy to będzie nie wiem, cyfrowy, czy to będzie papierowy, ale ważne, żeby to było coś do pisania. Odciąć się od tych wszystkich rozpraszaczy, zadań, kalendarzy, powiadomień i tak dalej. I po prostu usiąść z tyłkiem i pomyśleć, bo na to też mamy coraz mniej czasu. Wydaje nam się, że modele AI zrobią za nas tę robotę do myślenia i tak dalej. Ale nie, one tego nie zrobią. Musimy mieć ten czas, żeby wziąć za coś odpowiedzialność, to trzeba się zorientować w ogóle, gdzie jesteśmy, gdzie idziemy, co robimy, złapać ten kontekst, zadać sobie pytania Dobra, gdzie ja tu jestem?

[00:22:02.14] – Paweł

Co ja wiem, czego nie wiem? To są rzeczy, których wiele osób po prostu nie robi, bo przychodzą do pracy i idą na flow. Co dzisiaj? Wtorek. Która godzina? 11:00. Dobra, co będziemy robić? Nie wiem. Patrzę w Jira. Co tam dzisiaj do zrobienia? No to dobra, super. Nie jadę z tym prądem. No tak się nie da na dłuższą metę. Musi być przestrzeń na to. I to jest coś, czego ja zawsze pilnowałem i zawsze pilnuję, żeby mieć tą przestrzeń na takie spojrzenie z perspektywy. Teraz, kiedy buduję sieć lokalnych klubów, to jest też takie powiedzenie, które w biznesie, w startupach przede wszystkim się na to patrzy. Czy w takim kręgu ludzi, którzy zakładają firmy, że możesz pracować albo w firmie i wtedy zasuwasz jak ten chomik. Często właśnie w tym trójkącie albo możesz pracować nad firmą, czyli mieć ten ogląd strategiczny dobra, gdzie my jesteśmy? Mieć, patrzeć na to jak na szachownicę, jak te pionki stoją, gdzie one idą, jakie mamy możliwości, co chcemy zrobić i myśleć też parę ruchów do przodu, żeby z jednej strony zadbać o to, gdzie my jesteśmy, zadbać o jakąś przyszłość, też nie popłynąć z jednej strony i ten balans jakoś tam trzymać się na powierzchni, bo to też jest trudna robota, którą trzeba zrobić.

[00:23:17.07] – Paweł

I to się właśnie wiąże z tą odpowiedzialnością, żeby być przygotowanym najlepiej na kilka ruchów do przodu. I teraz i tak coś się zawsze wydarzy. Krzysiek Zawsze coś się wydarzy, zawsze coś wybuchnie. Nie ma tak, że plan zadziała i będzie super fajnie, tylko zawsze coś pójdzie nie tak. Zawsze coś wystrzeli, zawsze będą jakieś fajerwerki. No i co? No i musimy sobie z tym poradzić i tyle. I to jest nasza robota. Te problemy, które się pojawiają, to jest nasza robota i to jest najważniejsze. To zaakceptować i to jest to, co też mi zawsze najwięcej dawało. No po prostu biorę to na klatę. No to jest moje. Jeżeli mój zespół ma problem, to znaczy, że wszyscy mamy problem. Jeżeli jedna osoba w zespole ma problem, to znaczy, że cały zespół ma problem, bo to też najczęściej wtedy tak się przekłada. To nie jest wina kogoś i trzeba go zlinczować, tylko trzeba mu pomóc. Czasem trzeba było się zapakować tyłek w samolot, polecieć na drugi koniec świata, ogarnąć jakiś temat, bo po prostu się nie dało.

[00:24:10.13] – Paweł

Albo inne takie rzeczy, które były piekielnie niewygodne, niefajne, stresujące i wszystko co możecie tylko sobie wymyśleć pod kątem trudności pracy z ludźmi. To jest praca lidera i za to trzeba wziąć odpowiedzialność. Do tego stopnia, że musisz zaakceptować fakt, że będąc liderem wszystko, co ludzkie nie będzie ci obce, wliczając w to wszystkie nie tylko problemy służbowe, profesjonalne itd, ale również odpowiedzialność za czasem emocje wszystkich ludzi z Twojego zespołu i wszystkich ludzi dookoła, co nie jest proste, ale z tym trzeba żyć.

[00:24:48.12] – Krzysztof

To są ważne rzeczy. Co powiedziałeś i co z tego bym wyciągnął. Kwestia tego ego właśnie, czyli że to ego musi być gdzieś tam z tyłu. Z jednej strony, z drugiej strony też to, co moim zdaniem jest, zawsze dobrze nam nadawało perspektywę. To nie jest tak, że przychodzę do pracy i tam mam jakiś opis stanowiska i mam to, co robić, to co mi szef każe przy taśmie. Tylko bardziej patrzymy na ten nasz dział, na ten zespół jako taką własną firmę, czyli robimy to, co byśmy robili, jak to byłaby nasza firma, żeby jak najlepiej działała, przynosiła jak najlepszy dochód, żeby jak najlepiej realizować cele naszej firmy. Mam na myśli całej firmy, w której pracujemy, ale również tej naszej małej firmy, czyli naszego zespołu, naszego działu. I to jest chyba takie podejście, którego często brakuje ludziom właśnie, że przychodzę na 8 godzin posiedzieć przy komputerze i porobić to, co szef mi każe. zmiana na takie przedsiębiorcze podejście moim zdaniem jest kluczowa. I ostatnia rzecz, o której nie wspomniałeś, ale często o tym mówiliśmy, to jest nie patrzenie na nasze otoczenie, to, co się dzieje dookoła jako my versus oni, że zawsze ktoś jest, czy że jest to wina tego kogoś innego, albo ktoś tam coś schrzanił, albo nawet zderzam się z taką perspektywą, że załóżmy pracujemy w jakiejś firmie usługowej, świadczymy usługi dla naszych klientów, no i narzekamy na tych klientów, ale oni są głupi, coś tam schrzanili, źle zrobili i to jest ich wina.

[00:26:13.18] – Krzysztof

Nie możemy robić dobrze naszej pracy. No nie no jak jesteśmy przedsiębiorcą, czyli odnosząc się do właśnie do tej metafory własnej firmy, no to głupimi klientami też trzeba pracować, bo oni nam płacą. W związku z tym narzekanie na klientów nic mądrego nie przyjdzie. Zwłaszcza, że. Przeważnie jednak jest tak, że prawda leży gdzieś tam pośrodku i nieporozumienia czy jakieś różnice są naturalne. Nie ma się co obrażać na jakieś inne firmy, inne organizacje i inne zespoły, że źle pracują, głupio, nie tak i powinni inaczej. No bo nie widziałem zespołu, który by pracował idealnie i zawsze można na niego innego ponarzekać.

[00:26:52.14] – Paweł

To tu Ci od razu poprawię, Bo to są takie dwa banały, które trzeba wyciągnąć z pudełka i je rozpakować i ogarnąć raz a dobrze. Nie ma czegoś takiego, że prawda leży pośrodku. Prawda leży tam, gdzie leży, bo to jest pułapka. Może być z jednej strony po stronie lidera, może być po stronie tego klienta, że były jakieś tam wyzwania, a może być zupełnie gdzie indziej. Dlatego to warto. Jeżeli jest problem, to ten problem warto usiąść, rozpisać, przeanalizować z każdej strony i wziąć go na klatę. Trzeba ten problem wziąć na klatę, niezależnie od tego de facto, gdzie ta wina jest. Bo teraz to jest też taka ciekawostka, że jeżeli będziemy roztrząsać wyzwania i problemy, i jakieś takie sytuacje na maksa, jeżeli wiecie, to nie jest coś, co nas zabije. Tutaj kłania się waterline. No bo jeżeli to jest problem na kilka milionów i to jest nasz główny klient, no to jeżeli się tutaj wysypiemy, to może całą całą firmę zabić i wszyscy pójdziemy z torbami. Więc tego może nie róbcie, ale w praktyce często się rozbijamy jako liderzy na problemach mniejszej skali, gdzie więcej czasu tracimy tak naprawdę na roztrząsanie, gdzie ta prawda była, czy kto miał winę, czy to było po środku, czy bardziej w lewo, czy bardziej w prawo i tak dalej, zamiast wziąć to na klatę.

[00:28:07.09] – Paweł

Wydarzyło się. Dobra, co możemy z tym zrobić? I proaktywnie, bo tutaj to też może dobrze, żeby to słowo wybrzmiało. Tutaj proaktywność też się liczy. Czyli obok odpowiedzialności jeszcze do tego wszystkiego, co Krzysiek dodał dobrze tą proaktywność do przedsiębiorczości też dostawić na zasadzie nie, dobra się wykrzacza, zawsze się coś wykrzaczy, ale co my możemy zrobić z tym dalej? Gdzie możemy z tym z tym dalej pojechać? Także to jest pułapka na to trzeba uważać, żeby się w nią nie wpaść i lepiej się skupić na tym, na rozwiązaniach, niż stać się w najgorszym wypadku Częścią problemu.

[00:28:40.07] – Krzysztof

Co masz na myśli? Że pułapka? Określenie. Tylko, że prawda jest pośrodku. To chyba takie powiedzmy przysłowie. Tak to nazwijmy.

[00:28:47.22] – Paweł

Te przysłowia właśnie mają to do siebie, że to jest tak dobra. Idźmy na kompromis. I to jest też istotne, że.

[00:28:53.17] – Krzysztof

O co innego chodzi. To bardziej chodzi o to, że będę się z tobą kłócił. Bardziej chodzi o to, że nawet jeżeli gdzieś tam problem jest po stronie kontrahenta, innego zespołu, klienta itd. To jeżeli nie rozwiążemy tego problemu, to problem jest również po naszej stronie, czyli gdzieś tam pomiędzy jedną stroną a drugą. No właśnie, wiadomo, że źródło problemu jest gdzieś i trzeba je rozwiązać i może być całkowicie po stronie gdzieś tam właśnie niezależnej od nas, ale jednak musimy wziąć odpowiedzialność za rozwiązanie tego problemu. Jeżeli nam zależy, jeżeli chcemy zarobić, jeżeli chcemy zrealizować ten projekt i tak dalej, więc nie możemy tego zostawić na zasadzie dobra, to jest gdzieś tam po innej stronie, więc, więc niech ktoś to rozwiąże.

[00:29:40.08] – Paweł

Nie. Tak nie możemy i też nie możemy na siłę szukać kompromisu. Musimy znaleźć rozwiązanie, które jest dobre dla każdej ze stron w kompromisie. Tak naprawdę przegrywamy wszyscy, bo wtedy mi utnie nogę. Tobie utnie rękę i jakoś tam będzie fajnie. No nie, nie będzie fajnie. Więc musimy znaleźć takie rozwiązania, żeby to miało ręce i nogi dla każdej ze stron, czyli tej odpowiedzialności i rozwiązywaniu tego problemu. Rozwiązujemy go nie tylko tutaj, na swoją korzyść, po swojej stronie, bo wtedy mamy taką, wiesz, relację na zasadzie dobra, ja swój problem rozwiąże, ale ty jesteś, ty masz problem, nie? I trzy razy większy. I teraz, jeżeli to jest na linii firma klient i jeszcze, jeszcze jest, to pół biedy, bo ten klient sobie pójdzie i poszuka innego. Ale bardzo często przecież to się dzieje wewnątrz organizacji, między zespołami, Czyli jeden zespół rozwiązuje problem, jeden lider rozwiązuje swój problem kosztem innego. A przecież płyniemy w jednej łódce i zaraz wszyscy mamy jeszcze większe problemy przez to właśnie, że nie bierzemy odpowiedzialności, zrzucamy na innych, szukamy takich rozwiązań, które będą dobre dla mnie, mając gdzieś, jakie konsekwencje to będzie miało w innych zespołach, w innych działach, w innych obszarach, często tej samej organizacji.

[00:30:53.03] – Paweł

Więc to jest kicha. Jeszcze chciałem się przyczepić, znaczy przyczepić fajną rzecz odnośnie tych głupich klientów i narzekania na klientów, że to klient jest głupi i tak dalej, bo to jest dosłownie case, gdzie my przerabialiśmy w lokalnych klubach dosłownie w tym tygodniu, kiedy ustalaliśmy zasady komunikacji z klientem. Pierwsze założenie i pierwsze zasada. I to jest coś, co możecie wziąć, skopiować, wkleić do siebie bezpośrednio jeden do jednego. Jeżeli dzwonisz, piszesz, gadasz z klientem, to załóżmy, że to jest fajny człowiek, bo jeżeli nie był był fajnym człowiekiem to by z Wami nie gadał. Chyba, że przyciągacie wrednych dupków i robicie biznes dla jakichś wrednych typów. No to w to już nie wnikam, ale najczęściej, jeżeli pracujecie w fajnym miejscu, w dobrym miejscu, które daje Wam rozwój, daje, robi wartościowe rzeczy, to wasi klienci będą też fajni. To są fajni ludzie po drugiej stronie. I teraz samo w ogóle nastawienie do tego, że to nie jest jakiś głupi osioł, który ma kurde wiecznie marudzi, tylko to jest fajny człowiek, któremu trzeba pomóc.

[00:31:53.09] – Paweł

Nagle zmienia wszystko, niezależnie czy jesteśmy programistą, sprzedawcą, marketingowcem, czy liderem, czy menadżerem, czy na jakimkolwiek poziomie. To naprawdę robi bardzo dobrą robotę. A jest to banalnie proste i możecie to wdrożyć już. Czyli nie ten głupi klient, który kurde znowu się czepia, ale fajny tutaj człowiek jest po drugiej stronie, trzeba mu pomóc. Podsumowując to wszystko to jest chyba najprostsza recepta jak można tą odpowiedzialność wziąć, wziąć właśnie za słowa, nie wyzywać swoich kolegów, koleżanek, współpracowników, klientów, przeramować ich ich problem. To nie jest marudzenie, narzekanie, tylko oni faktycznie potrzebują pomocy. Wziąć odpowiedzialność za to co jest u nas w zespole i w zespole, też dookoła, w otoczeniu. Żeby nie było, że ja sobie tutaj poprawię, rujnując tak naprawdę pracę, pracę innych i dokładając wszystkim tylko i wyłącznie problemów i wyzwań. Coś byś do tego dodał?

[00:32:47.03] – Krzysztof

Nie. Podsumuję, że słowo na 2026 rok dla liderów to jest odpowiedzialność. To jest rzecz zdecydowanie, której nam mam na myśli. Populacje liderów brakuje, więc trzeba nad tym pracować. Trzeba brać odpowiedzialność, oczywiście w mądry sposób, sensowny i przemyślany, mając oczywiście różne narzędzia. Najlepszym źródłem takich narzędzi jest chociażby apteczka lidera projekt, z którym startujemy w tym roku. Wejdźcie na stronę www Apteczka Lidera .pl i zobaczcie co Wam oferujemy w tym zakresie. To są takie podstawy właśnie jak nie tylko brać odpowiedzialność, ale w ogóle budować. Ten nasz narzędziownik lidera na początku drogi, ale nie tylko. Dajcie nam znać, co o tym sądzicie, Jak Wam to się podoba? Możecie tam również zapisać się, żeby dostać informację, jak tylko ten produkt pojawi się na rynku.

[00:33:35.18] – Paweł

Także nie czekajcie. Najbardziej zyskują ci, którzy są na samym początku projektu, a on dopiero startuje. Więc zapisując się teraz, gwarantujecie sobie najlepsze ceny, najlepsze warunki i też najwięcej naszego czasu i skupienia do tego, żeby dostarczyć tą wartość. Tak, żeby rozwiązać Wasze problemy. Bo chcemy się skupić odpowiedzialnie na tym, żeby robić z dobrych specjalistów, dobrych liderów, a nie zostawiać ten rynek sam sobie. Także tyle na dzisiaj.

[00:34:00.01] – Paweł

Słuchajcie, widzimy się już w następny wtorek za dwa tygodnie o 8:00. Trzymajcie się! Cześć!

Transcript in English

[00:00:59.01] – Krzysztof

Hello, welcome to Nerd Management. This is Krzysztof Rakowski

[00:01:02.11] – Paweł

and Paweł Rekowski.

[00:01:04.01] – Krzysztof

Welcome to the New Year 2026. As is sometimes the case at the beginning of the year, it is a good time to look back, look ahead, and think about what this year will look like and what will change. After all, we know that the date on the calendar has changed. It is not a groundbreaking event, but it is always a good opportunity. Especially since last year was very intense, both for us individually and for our entire industry and market. A lot of interesting things happened, and we would like to talk a little bit about that today, i.e. what the future will look like in general, but also with reference to the future.

[00:01:41.11] – Krzysztof

And all this is based on the question: what is a leader anyway? What is a leader responsible for? We are up to date. Paweł is currently recruiting leaders and sees what it looks like, what type and quality of leaders are on the market. On the other hand, we are also quite deep into it. I am especially interested in AI topics. How can AI support our software developers? Product development, but not as AI slop, which we have already discussed, but in a way that brings quality.

[00:02:17.10] – Krzysztof

We would like to bring all of this together here, talking about who a leader is, what they are responsible for, and how this relates to what is happening now.

[00:02:25.06] – Paweł

And your comments were the inspiration for this. Because some time ago, one of the Nerd Management listeners wrote: Maybe someone will demystify these leaders, this leadership in IT? What is it really about? Who is this leader? Where did he come from? What does he do? Is it like the Yeti, who walks around somewhere, circulating. No one has seen him, but everyone is talking about him. So, going in order, maybe it would be worth starting with who this leader is? Because in reality, it’s not your colleague, your workmate, the same specialist, programmer, tester, who just got a new label, a new role, and now just approves days-off because that’s how it is all the time. Let’s not kid ourselves, the perception of a leader is that a leader is the same programmer who programmes in the same way, i.e. tests in the same way. As a tester, they just handle some administrative nonsense, some HR stuff, talk to the boss.

[00:03:20.21] – Paweł

Maybe if the company structure is flat, they talk to the management, maybe they talk to customers, maybe they talk to people from the product side.

[00:03:29.20] – Paweł

What is he doing there anyway, no one really knows. From an employee’s perspective, if you are a specialist and you wonder what your boss is really doing, you think, well, he’s taking holidays, sometimes he won’t give me a raise, maybe sometimes he will. That’s not entirely true. Krzysiek, from your perspective and experience, who is this leader? Let’s start with that.

[00:03:52.07] – Krzysztof

These are also two ends of the spectrum. The first is a developer, a senior developer, who has a few more tasks. And at the other end of the spectrum is a manager who does not get too involved in anything, but does not interfere, although some say that this is also good. But he just approves days-off and does some high-level fluff there. Theoretically, organisationally, they are absent. So that is also changing now. Because, in my opinion, we are now entering a role where these leaders, managers, have to get more involved in what is happening in the team, they have to know what is happening in the team, sometimes get their hands dirty, be a little hands-on. And this is my first observation from the market situation, that when you look at what recruitment looks like now or what the offers are, there is a move away from roles such as Scrum Master, Agile, coach, manager, team leader with no technological background at all. And this is due to several reasons.

[00:04:57.19] – Krzysztof

The first is, of course, cutting costs, reducing costs. The desire to combine several roles into one.

[00:05:05.03] – Krzysztof

The second is AI, which is increasingly expected. In my opinion, this is a negative symptom, for example, we do not hire juniors, we take one or two seniors who will manage these agents, plus a manager who will also do some technical work and manage these two or three seniors. So, this is changing a lot. On the one hand, this is the market reality that we have to adapt to and understand, but on the other hand, of course, in my opinion, it is also something negative in the sense that much less emphasis is placed on soft skills related to how to develop these people, how to lead them, how to make them develop. So this is definitely something I see now.

[00:05:57.17] – Paweł

From my perspective, this is a very broad topic, and we will certainly not delve into all its aspects in this episode, because flattening this structure, creating managers who are also terminators, who can code, who can grasp, do business, sell products, make products and grasp everything is great. And after all, we have many such awesome people. After all, it is not without reason that Poland is one of the best countries when it comes to suppliers and specialists for the IT market. We have the best specialists in the world in this field, and for good reason, because we can cope, we can handle topics in every area, in every field. However, this is one very big risk, because it does not scale, and it does not scale for us either, because it is a statistical machine, so statistically it will give us the correct answers. So if we now do the same thing as everyone else, just like everyone else, and only play with price, it may work, but in any other case.

[00:06:56.03] – Paweł

If our business does anything else, anything more creative, more demanding or more unique, solves new challenges or issues on the market, then it’s not so rosy.

[00:07:05.21] – Paweł

We also recorded an episode, episode 133, about teal madness, or what happens in practice when we flatten the organisation, cut out managers, cut out people who will coordinate everything, who will care for people as people, because that is the job of a leader, the job of a manager. So if we put him in an organisation that we flatten to such an extent that everyone here codes, so you are a manager of leaders, but we don’t care when you deal with leadership and management issues, when you meet with the team, when you have a one-on-one meeting, when you take care of the well-being of your people. You have to code a certain percentage there. As a rule, it turns out to be more than less. Often, no one will prepare us for this. Because I have been hearing from many sources lately, and this is a very worrying signal for the market, and I would also very much like to see and read your comments under this episode, so that you can share your observations, but from many different places that train leaders, build leaders, employ leaders, I hear the conclusion that the leadership material currently available on the market is getting worse and worse.

[00:08:16.01] – Paweł

It means that no one really trains leaders, educates them, or prepares them for this role. And so we end up turning a good specialist into a hopeless leader, which is something that Krzysiek and I have been fighting against for five years at Nerd Management. I hope we are fighting effectively, but it is a drop in the ocean of needs.

[00:08:32.08] – Krzysztof

Because now you are recruiting leaders, and from what I understand, you have seen dozens of them over the past few months. Tell us what it looks like, what kind of people come, what do they lack the most?

[00:08:44.12] – Paweł

First of all, one clarification: I am not really recruiting leaders, but rather looking for people who want to become leaders. So I build leaders, i.e. those who are at the beginning of their journey, because there is a big difference between recruiting a specific leader with specific skills and a specific personal brand, sometimes even, and looking for someone we can hire as a leader to build something totally new, from scratch, from zero. It’s great when it’s someone who is competent, organised, and ready to jump in and get things done. But sometimes such people simply do not exist. And these people need to be developed, because, as I mentioned, the quality of leaders on the market is what it is, so we, for example, in the local clubs project, deal with this by recruiting primarily people with leadership potential. And this is a very, very simple indicator, contrary to appearances, of what is missing. You can see this in beginners, those who are totally green, who want to do it, who are willing, but who don’t really know what they don’t know.

[00:09:49.14] – Paweł

And you can see this in those who are, let’s say, advanced. Neither group takes responsibility for anything. They don’t take responsibility for the fact that they are responsible for building something. They are hired to build a team, a place, or, as in my case, a club. But the same thing happens. The same thing happens in development teams. If we hire someone to build, for example, a new department in a company, to build a team for a new project, a new product or whatever, it is exactly the same. It is not the expectation of a leader or a future leader that the company will do it for everyone, that the company will take responsibility, that the company will take the consequences. The company, which means that it is often unclear who actually pays for it. And now, if it is a large corporation, great, as a leader I can hide and expect to be paid for implementing the training. All my mistakes, all my shortcomings and so on.

[00:10:48.23] – Paweł

But if it is a start-up, it is something that really turns the business upside down.

[00:10:54.15] – Paweł

So suddenly there is a problem when such a person does not take responsibility or shifts responsibility onto others, or worse, leaves things as they are. So, as you said, Krzysiek, there are leaders who do not get involved, do nothing, don’t get involved, they’re just there as a conduit for paperwork, with all due respect and no offence to anyone, like the lady at the post office who is there to deliver and collect letters. Well, these people are needed, but not for that money, not in that position and not with those competences. So, in my opinion, this is the key thing for this year and for the years to come. No matter how much AI develops, it is a responsibility. As leaders, we must be responsible for what we do, what we say in front of our people, in front of our bosses. And we’re screwed in this role. And that’s the essence of this role, that actually, I think it was the ninth episode of Between a Rock and a Hard Place, where we explained how to get business and technology to agree.

[00:11:51.22] – Paweł

This is still relevant. It’s still unchanged, and nothing will change that.

[00:11:56.06] – Paweł

So, from my perspective, if we take responsibility for the fact that this is the case, that we are paid to solve these problems, to deal with all this mess, which, regardless of the size of the company, what we do, what sector we operate in, what kind of people we have, there will always be a mess, there will always be something wrong, because that’s what we’re paid for. And now we have to take responsibility for it and do it. We can’t pass it on to our boss, we can’t pass the responsibility on to our people, because it’s simply our job. It’s like when we worked together, Krzysiek, when something happened, you found out that, damn it, the problem had already been solved a long time ago, which was not uncommon. Because I take responsibility for my work. My job as a leader is to make sure you can sleep peacefully, not to cause you problems and make you solve tons of your own problems.

[00:12:50.09] – Krzysztof

Well, that’s interesting, because looking at our previous organisation, a lot depended on the culture, let’s say, of an organisation, because here, as you said, I was wondering how to know that I am on the right side of the force, whether I accept this responsibility or not? And how does it look in my case, or hypothetically in the case of each of our listeners, so that they can think about it. And in my opinion, looking at our previous organisation, there is also the issue that sometimes an organisation creates a culture where it does not take responsibility, because, for example, the person above us always takes that responsibility from us, or some boss even higher up, and they direct and tell us what to do, how to do it, how to react, what they need to be informed about and make all the decisions. We also talked about this a lot in the episode about multiplayer. We will link to this episode in the materials, because stepping in, saving the day and giving orders takes initiative away from people, takes away responsibility.

[00:13:58.19] – Krzysztof

However, looking at it, I also changed jobs recently and saw that this was a problem that was very often raised by company founders and senior managers.

[00:14:08.21] – Krzysztof

It is precisely this responsibility, that people simply do not want to take responsibility, they do not take responsibility. They look for people who will take responsibility. And that is crucial, it is very important. And that is such an important thought. In my opinion, we should consider whether, in our workplace or in our current situation, we are taking responsibility or whether we are just fine with not taking responsibility. The fact is that we are not taking responsibility, we always go to our boss and ask him what to do, because he simply forces us to pass this responsibility on to him. Even if we are in such a situation, in my opinion, we still need to develop a sense of responsibility. Because if we find ourselves in the job market and want to change something, these habits of not taking responsibility can be very negative and can have a negative impact on our future opportunities.

[00:14:57.18] – Paweł

For example, even in an organisation where there is a situation that I would call pathological, because there is no other way to describe it. This is the result of turning a good specialist into a hopeless manager. He is actually a micro-manager. Micro-management is the only school he has learned, because he knows better and would do better. So I expect you to do the same as them. Even in such a situation, when we take responsibility for our work, for our team, for our people, for our decisions, we can really achieve success even in such an organisation, if only we take that responsibility, because it is a key determinant of what we do, how we do it, and why we continue to do it. The only question is whether this is really what we want to do in life, because it may turn out that it is not possible to do it in this organisation. I will give you a tool here that will quickly and effectively give you the opportunity to verify where you are, because what you said, Krzysiek, is that these relationships may be different and these organisational cultures are also different.

[00:15:57.21] – Paweł

There is something called Karpman’s triangle. It consists of three roles. It is a looped circle, a triangle, where we have the role of a rescuer. So if we are a leader who puts out fires and saves everything over and over again, then this is not a good place to be, because then we do everything for everyone else and save the day. And now this triangle shows that from being a rescuer, we become a victim. Because we sacrificed ourselves for others like a pig in partnership with a hen making scrambled eggs. We sacrificed ourselves and now we are gone. We are burnt out, tired, we have become victims of ourselves, really. Because we forced ourselves to save everyone. And now we have a problem on the other side, because we can go one way or the other. We become the executioner, beating everyone around us. And what am I doing here? For the company, for the project. „I’m working my ass off here, everyone else sucks”.

[00:16:50.15] – Paweł

And then the whining and complaining starts, and that leads nowhere either. And now, whether we turn left from the rescuer, the executioner, the victim, or through the rescuer, the victim of the executioner, it makes absolutely no difference.

[00:17:04.04] – Paweł

This is something that needs to be stopped, and the only way to stop it is to take responsibility for ourselves, for our decisions, for what we do, for who we do it with, but also responsibility for our team, for our people, for the entire organisation that we manage in one way or another. Sometimes it may be that we have a boss who is not competent, and also looking at what he hears on the market, what the situation looks like now, and also shortening that distance, which is in fact turning trained leaders people who will either go back to coding or lose their jobs, which is a kind of social exclusion. In some extreme cases, I would still think that these are extreme, extreme cases. I don’t have the data, but it’s definitely worth looking into. If you want, we can even do an episode on this topic. To what extent is our role as leaders here also replaceable? Indeed, because I think that has changed significantly over time. So if you’re curious, write in the comments.

[00:18:02.08] – Paweł

And now look, if we have responsibility, we take responsibility for our team, for our environment, we often even have to take responsibility for what is happening around us, whether it is our boss, some product manager, or that Scrum Master whom we haven’t fired yet because we haven’t replaced him. So at this point, we have a chance to sort out this whole mess and get back on track regardless of the situation. But if we keep going around in circles, then that’s a road to nowhere. It’s a road to burnout, it’s a road to stagnation, it’s a road to exhaustion. And regardless of what industry you’re in, what area you work in, whether it’s fancy fireworks, AI and so on, or maybe some boring production, website development or whatever else is out there. The effect will be exactly the same. There will be no accountability. So you’ll go round in circles and that’s it. Unfortunately, it’s usually a sad ending.

[00:18:58.05] – Krzysztof

I think this is the key conclusion for this year for future leaders, but not only for them. It is about taking responsibility. It is something that will definitely set us apart from the people around us. And that is very important. So, let us conclude by considering what to do. What should I do to become a person who takes responsibility? How can I look for these ways and opportunities? Because it’s not always obvious. Should I interfere with my boss here, or should I do something here, get involved or not? And Paweł, you were always there. I remember you as the person who took responsibility for everything, sometimes even too much. I say this jokingly, because it was never really exaggerated. How do you do it? What was the main factor that made you act the way you do?

[00:19:48.16] – Paweł

First and foremost, it’s the principles, work ethic and values that follow us around and are consistent. That’s why we work together, because we take on this responsibility, often even more than we would like to. But let’s also remember the episode about dragons, when we said that if you’re looking for a new dragon to defeat, just like in a game, don’t complain that it’s sitting on you, because that’s just how it will be, that when we played Diablo or some RPGs and threw ourselves at a boss that we were still too weak to defeat, then you just had to practise. In fact, in that situation, you had to take more responsibility. I have often taken responsibility for the team, because the rule for a good leader is always simple: all mistakes, problems, all shortcomings, fuck-ups. It’s the leader’s fault. Yours, yours, yes, yours. And don’t argue. Even if it’s not your fault, it’s your fault. All the successes, the good things, everything you’ve managed to do, everything you’ve achieved.

[00:20:54.10] – Paweł

It is thanks to the team. Period. And there is nothing more to add to that, if you realise it. If that is okay with you, great. If your ego must be the biggest and most important here, and you must shine at the beginning, then this is not the path of a leader, it is absolutely not for you. This is something you can verify to see if it is the right path. Then it’s better to do something else. There are really much cooler things to do in life for someone who doesn’t feel that way. Next. What you should do is organise some time to think, get yourself a notebook, a notepad. Whether it’s digital or paper, I don’t know, but it’s important that it’s something to write on. Cut yourself off from all those distractions, tasks, calendars, notifications and so on. And just sit down and think, because we have less and less time for that too. We think that AI models will do the thinking for us and so on.

[00:21:48.23] – Paweł

But no, they won’t. We need to have the time to take responsibility for something, we need to figure out where we are, where we are going, what we are doing, grasp the context, ask ourselves questions. Okay, where am I here?

[00:22:02.14] – Paweł

What do I know that I don’t know? These are things that many people simply don’t do because they come to work and go with the flow. What’s today? Tuesday. What time is it? 11:00. Okay, what are we going to do? I don’t know. I’m looking at Jira. What’s there to do today? All right, great. I’m not going with the flow. You can’t do that in the long run. There has to be space for that. And that’s something I’ve always kept an eye on and always make sure I have that space to look at things from a perspective. Now, when I’m building a network of local clubs, there’s also a saying that in business, especially in start-ups, that’s what you look at. In a circle of people who start companies, you can either work in a company and then you run around like a hamster. Often, in this triangle, you can either work on the company, i.e. have a strategic view of where we are, or look at it like a chessboard, how the pieces are positioned, where they are going, what opportunities we have, what we want to do, and also think a few moves ahead, so that on the one hand we take care of where we are, take care of the future, not drift away on one side, and somehow keep that balance afloat, because that’s also a difficult job that needs to be done.

[00:23:17.07] – Paweł

And that’s what this responsibility is all about, being as prepared as possible for a few moves ahead. And now, something will always happen anyway. Krzysiek Something will always happen, something will always explode. It’s not like the plan will work and everything will be great, something will always go wrong. Something will always go off, there will always be fireworks. So what? So we have to deal with it, that’s all. And that’s our job. The problems that arise are our job, and that’s the most important thing. Accepting that is what has always given me the most. I just take it on the chin. It’s mine. If my team has a problem, it means we all have a problem. If one person in the team has a problem, it means the whole team has a problem, because that’s how it usually translates. It’s not someone’s fault and they need to be lynched, they need to be helped. Sometimes you had to get on a plane, fly to the other side of the world, and deal with an issue because there was simply no other way.

[00:24:10.13] – Paweł

Or other things that were extremely uncomfortable, unpleasant, stressful, and everything else you can imagine in terms of the difficulties of working with people. This is the job of a leader, and you have to take responsibility for it. To such an extent that you have to accept the fact that, as a leader, everything human will be familiar to you, including not only work-related and professional problems, etc., but also responsibility for the emotions of everyone in your team and everyone around you, which is not easy, but you have to live with it.

[00:24:48.12] – Krzysztof

These are important things. What you said and what I would take away from it. The issue of ego, that ego has to be somewhere in the background. On the one hand, on the other hand, what I think is that it has always given us a good perspective. It’s not like I come to work and I have a job description and I have to do what my boss tells me to do on the assembly line. We look at our department, at our team, more as our own company, which means we do what we would do if it were our company, to make it work as well as possible, to generate the best possible income, to achieve our company’s goals in the best possible way. I mean the whole company we work for, but also our small company, our team, our department. And I think this is the approach that people often lack, that I come in for 8 hours to sit at the computer and do what my boss tells me to do. In my opinion, the change to such an entrepreneurial approach is crucial.

[00:25:43.09] – Krzysztof

And the last thing you didn’t mention, but we often talked about, is not looking at our environment, what’s going on around us as us versus them, that there’s always someone else, or that it’s someone else’s fault, or that someone else messed something up, or even I come up against this perspective that, let’s say we work in a service company, we provide services to our customers, and we complain about those customers, but they’re stupid, they messed something up, they did something wrong and it’s their fault.

[00:26:13.18] – Krzysztof

We cannot do our job well. Well, if we are entrepreneurs, referring to the metaphor of our own company, then we also have to work with stupid customers, because they pay us. Therefore, complaining about customers will not do any good. Especially since However, the truth usually lies somewhere in the middle, and misunderstandings or differences are natural. There is no point in taking offence at other companies, organisations or teams for working badly, stupidly, incorrectly, or for not doing things differently. I have never seen a team that works perfectly, and you can always find something to complain about.

[00:26:52.14] – Paweł

Let me correct you right away, because these are two clichés that need to be taken out of the box, unpacked and understood once and for all. There is no such thing as the truth lying somewhere in the middle. The truth is where it is, because it’s a trap. It may be on the leader’s side, it may be on the client’s side, that there were some challenges there, or it may be somewhere else entirely. That’s why it’s worth it. If there is a problem, it is worth sitting down, writing it out, analysing it from every angle and taking it on the chin. You have to take the problem on the chin, regardless of where the fault actually lies. Because now it’s also interesting that if we dwell on challenges and problems and situations like that to the max, if you know what I mean, it’s not something that will kill us. This is where the waterline comes in. Because if it’s a problem worth several million and it’s our main client, then if we fail here, it could kill the whole company and we’ll all be left with nothing.

[00:27:50.14] – Paweł

So maybe don’t do that, but in practice, we often crash as leaders on smaller-scale problems, where we actually waste more time deliberating where the truth was, who was to blame, whether it was in the middle, more to the left, more to the right, and so on, instead of taking it on the chin.

[00:28:07.09] – Paweł

It happened. Okay, what can we do about it? And proactively, because here it may also be good to use that word. Proactivity also counts here. So, in addition to responsibility, everything that Krzysiek added, it’s good to add proactivity to entrepreneurship on the basis of no, okay, something will always go wrong, but what can we do about it next? Where can we go with this? This is also a trap, so we need to be careful not to fall into it and focus on solutions rather than becoming, in the worst case, part of the problem.

[00:28:40.07] – Krzysztof

What do you mean? That it’s a trap? A term. Except that the truth lies somewhere in the middle. It’s like a proverb, I suppose. Let’s call it that.

[00:28:47.22] – Paweł

These proverbs are so good precisely because of that. Let’s compromise. And that’s also important.

[00:28:53.17] – Krzysztof

That’s not what it’s about. It’s more about the fact that I’ll be arguing with you. It’s more about the fact that even if the problem lies somewhere on the other side, with the contractor, another team, the customer, etc., if we don’t solve the problem, then the problem is also on our side, somewhere between the two sides. Exactly, we know that the source of the problem is somewhere and it needs to be solved, and it may be completely on the other side, somewhere independent of us, but we still have to take responsibility for solving this problem. If we care, if we want to make money, if we want to complete this project and so on, then we cannot just leave it at that, saying, „Well, it’s somewhere else, so let someone else solve it.”

[00:29:40.08] – Paweł

No. We cannot do that, nor can we force a compromise. We must find a solution that is good for all parties involved in the compromise. In reality, we all lose, because then they will cut off my leg. They will cut off your arm, and somehow it will be fine. No, it will not be fine. So we have to find solutions that make sense for everyone, i.e. responsibility and solving the problem. We don’t solve it only here, to our advantage, on our side, because then we have this kind of relationship based on, you know, I’ll solve my problem, but you’re there, you have a problem, right? And it’s three times bigger. And now, if it’s between a company and a customer, and there’s more, it’s not so bad, because the customer will go and look for another one. But very often this happens within an organisation, between teams. So one team solves the problem, one leader solves his problem at the expense of another.

[00:30:33.08] – Paweł

But we’re all in the same boat, and soon we’ll all have even bigger problems because we’re not taking responsibility, we’re shifting it onto others, we’re looking for solutions that are good for me, without caring about the consequences this will have on other teams, other departments, other areas, often within the same organisation.

[00:30:53.03] – Paweł

So that’s a bummer. I also wanted to add something cool about those stupid customers and complaining about customers, that the customer is stupid and so on, because this is literally a case we dealt with in local clubs just this week when we were establishing rules for communicating with customers. The first assumption and the first rule. And this is something you can take, copy, and paste directly into your own system. If you call, write, or talk to a customer, let’s assume that they are a nice person, because if they weren’t a nice person, they wouldn’t be talking to you. Unless you attract nasty arseholes and do business for some nasty types. Well, I won’t go into that, but most of the time, if you work in a nice place, a good place that gives you development, gives you valuable things, then your customers will also be nice. These are nice people on the other side. And now, the whole attitude that this is not some stupid donkey who is always complaining, but a nice person who needs help.

[00:31:53.09] – Paweł

It suddenly changes everything, regardless of whether we are a programmer, salesperson, marketer, leader, manager, or at any other level. It really does a very good job. And it’s very simple, and you can implement it right now. So it’s not that stupid customer who’s complaining again, but a nice person on the other side who needs help. To sum it all up, this is probably the simplest recipe for how to take responsibility, take responsibility for your words, not insult your colleagues, co-workers, clients, reframe their problem. It’s not whining or complaining, they actually need help. Take responsibility for what is in our team and in the team, also around us, in our environment. So that it’s not the case that I improve myself here, while actually ruining the work, the work of others, and adding only problems and challenges for everyone. Would you add anything to that?

[00:32:47.03] – Krzysztof

No. To sum up, the word for 2026 for leaders is responsibility. That is definitely what I mean. There is a shortage of leaders, so we need to work on that. We need to take responsibility, of course in a wise, sensible and thoughtful way, using various tools. The best source of such tools is, for example, the leader’s first aid kit, a project we are launching this year. Visit the website www.apteczkalidera.pl and see what we have to offer in this area. These are the basics of not only taking responsibility, but also building it. Our leader’s toolkit is just the beginning, but not only that. Let us know what you think. How do you like it? You can also sign up there to receive information as soon as this product appears on the market.

[00:33:35.18] – Paweł

So don’t wait. Those who benefit the most are those who are at the very beginning of the project, and it is just getting started. So by signing up now, you guarantee yourself the best prices, the best conditions, and also the most of our time and focus to deliver that value. So that we can solve your problems. Because we want to focus responsibly on making good specialists into good leaders, rather than leaving this market to its own devices. That’s all for today.

[00:34:00.01] – Paweł

Listen, we’ll see you next Tuesday in two weeks at 8:00. Take care! Bye!