Kategorie
Nerd Management short

Podejmij Wyzwanie Ekstremalnych Pytań żeby pomnożyć wyniki swojego zespołu – Nerd Management SHORT #14

W tym odcinku pokażemy Ci, w jaki sposób możesz ograniczyć narzucanie swoich pomysłów innym i tak podejść do swoich ludzi już na najbliższym spotkaniu, by wyciągnąć z nich maksymalny potencjał.

Jako specjaliści w swoim fachu mamy do siebie to, że cały czas mówimy co i jak trzeba zrobić. Kiedy zostajemy liderem lub managerem, ta skłonność prowadzi do micromanagementu i jest równią pochyłą dla naszej kariery, zespołu oraz firmy. W tym odcinku pokażemy Ci, w jaki sposób możesz podejść do ludzi już na najbliższym spotkaniu, by wyciągnąć z nich maksymalny potencjał.

Z tego shorta dowiesz się:

  • Czym jest wyzwanie ekstremalnych pytań?
  • Dlaczego lepiej pytać niż gadać?
  • W jaki sposób zmotywować ludzi do działania?

i wiele więcej 🙂

Wersja do słuchania:

Agenda:

00:00 – Intro
01:01 – Wprowadzenie
01:53 – W jaki sposób nauczyć się słuchać?
03:11 – Na czym polega wyzwanie Extreme Questions?
04:26 – Co Ci da podjęcie wyzwania ekstremalnych pytań?
05:30 – Jak zacząć wyzwanie ekstremalnych pytań?

.

Transkrypcja odcinka

[00:00:00.090] – Paweł
Jak to jest często u nas, że zwłaszcza jako liderzy wychodzący z branży techniczniej – my wiemy lepiej.

[00:00:07.950] – Krzysztof
To jest bardzo popularne, bardzo częsty błąd, że mamy jakieś założenia i z tymi założeniami wchodzimy w dyskusję.

[00:00:14.460] – Paweł
Nie lubimy coachingu, więc sami nie chcemy go stosować, więc się wymądrzamy. A może właśnie trzeba spróbować, bo skoro cały świat to robi i to działa, to sprawdźcie u siebie.

[00:00:24.510] – Krzysztof
Oczywiście mogą być pytania typu: „no dobrze, to czy nie uważasz, że mój pomysł, który jest taki a taki, będzie najlepszy?”

[00:01:02.040] – Paweł
Cześć. Witajcie w kolejnym shorcie, tutaj Paweł Rekowski i Krzysztof Rakowski. Jak to jest często u nas, że zwłaszcza jako liderzy wychodzący z branży technicznej – my wiemy lepiej. No bo przecież my wiemy wszystko. I skoro wiemy wszystko najlepiej, no to z reguły gadamy. Tak jak teraz ja. Krzycha schowałem i teraz będę gadał. No a kiedy zostajemy liderami, to nie o to do końca chodzi. Więc Krzychu, pytanie do ciebie: w jaki sposób człowiek, który był techniczny, wie lepiej, jest wygadany, nie potrafi dopuścić innych do głosu i w ogóle nawet nie chce, bo jego racja jest przecież najbardziej jego. No to co można zrobić, żeby jednak było dobrze?

[00:01:53.550] – Krzysztof
Tak to jest nasze przekleństwo, że my znamy się na rzeczy, mamy jakąś tam za sobą ścieżkę techniczną więc często „wiemy lepiej”. Natomiast zawsze przytaczam tę zasadę, że powinniśmy zatrudniać ludzi, którzy są od nas mądrzejsi, bo nigdy nie będziemy lepsi od całego zespołu ludzi, którzy są dobrzy w tym, co robią. Więc zostając liderem coraz częściej i częściej musimy oddawać tę decyzyjność innym osobom, żeby to od nich wychodziły te pomysły. No bo to daje nam największą szansę odniesienia sukcesu czy zrobienia po prostu dobrej roboty.

[00:02:28.710] – Krzysztof
I tu chciałbym się z Wami podzielić ćwiczeniem z książki, którą już kilka razy polecałem, która moim zdaniem jest bardzo dobra i każdy powinien ją przeczytać. Ma tytuł „Multipliers”, napisana przez Liz Wiseman. I ona proponuje kilka takich wyzwań, które pozwalają wyciągnąć to najlepsze z naszych ludzi, że stajemy się tymi „multipliers”, czyli takimi, którzy pomnażają potencjał, pomnażają umiejętności naszych ludzi. A nie jesteśmy „dimnishers”, czyli takimi osobami, takimi liderami, którzy pomniejszają, niszczą tę inicjatywę, te dobre wyniki pracy naszych ludzi.

[00:03:07.860] – Krzysztof
I tutaj to ćwiczenie które chciałbym Wam polecić nazywa się „Extreme Questions”. Czyli to jest takie wyzwanie ekstremalnych pytań. I zachęcam was, wręcz rzucam wam to wyzwanie, żebyście spróbowali na kolejnym spotkaniu z waszym zespołem, kiedy np. trzeba podjąć jakąś decyzję przedyskutować jakiś problem. Na czym to wyzwanie polega. To wyzwanie jest bardzo proste. Wszystko co mówicie, musi zakończyć się znakiem zapytania. Czyli nie możecie – tak jak mamy to zwyczaju – mówić: „zróbmy to tak”, zanim jeszcze kilka innych osób się w ogóle wypowie. Albo nie możecie od razu przechodzić do konkluzji, tylko celem jest to, żebyście jak najwięcej się dowiedzieli, żebyście wydobyli pomysły z waszych ludzi.

[00:03:52.470] – Krzysztof
Oczywiście to nie mogą być pytania typu „no dobrze, czy nie uważasz, że mój pomysł, który jest taki a taki, będzie najlepszy?”. Bo wiadomo jaką wtedy odpowiedź usłyszycie. Tu chodzi o to, żeby to były pytania wydobywające z waszych ludzi pomysły. Pytania, które kwestionują status quo obecne. Pytania, które zachęcają do poszukiwania różnych innych rozwiązań. Czyli to też nie mogą być pytania „tak lub nie”, no chyba, że one gdzieś prowadzą dalej.

[00:04:22.140] – Krzysztof
I jakie są zalety takiego postępowania? Po pierwsze pozwalasz ludziom, którzy biorą udział w tym spotkaniu, lepiej zrozumieć problem. Po drugie ty zrozumiesz ten problem lepiej. Po trzecie bardzo możliwe, że masz jakieś założenia takie wewnętrzne, to jest bardzo popularne, bardzo częsty błąd, że mamy po prostu jakieś założenia i z tymi założeniami wchodzimy w dyskusję. Okazuje się, że możemy bardzo często nie dostrzec jakiegoś problemu, który tam był, czy jakiegoś drugiego dna. Często też, jeżeli dyskusję poprowadzisz pytaniami, to może się okazać, że osoby z którymi rozmawiasz same zaczną znajdować rozwiązania tych problemów. I bardzo często wpadną na te same pomysły, które ty byś miał, albo nawet na lepsze.

[00:05:06.420] – Krzysztof
No i to jest oczywiste, jedna z takich podstaw dotyczących zaangażowania, że ludzie są bardziej zaangażowani, jezeli sami wpadną na jakieś pomysły, sami wymyślą rozwiązanie, niż jeżeli ty przyjdziesz do nich z rozwiązaniem gotowym czy narzucisz im co mają zrobić. Nawet jeżeli to jest dokładnie to samo rozwiązanie. Tylko oni nie przeszli tego procesu dochodzenia do tego rozwiązania samodzielnie.

[00:05:30.900] – Krzysztof
Wyzwanie, które chciałbym Wam rzucić to jest Wyzwanie Ekstremalnych Pytań, które polega na tym, żebyście na najbliższym spotkaniu, gdy będziecie z zespołem myśleć o jakimś problemie, żeby każda wasza wypowiedź kończyła się znakiem zapytania. Żeby każda wypowiedź, to było pytanie, które pogłębia problem, które stara się złamać wasze założenia albo które stara się wydobyć jakieś dodatkowe elementy z tego i pozwala waszemu zespołowi dojść samemu do rozwiązania. Spróbujcie tego i zobaczcie jak wyjdzie. Jesteśmy ciekawi waszych opinii napiszcie w komentarzach jak Wam poszło.

[00:06:11.220] – Paweł
Dokładnie, bo to jest ważne bardzo ważne, żeby przetestować. Nie wierzcie nam na słowo, ani w jedno słowo nie wierzcie, sprawdźcie sami. Ze swojej strony powiem, że to jest bardzo dobry trik pracy coachingowej. To też jest ciężkie, ponieważ o tym mieliśmy odcinek z Adamem, podlinkujemy tutaj, odnosnie coachingu, ponieważ to jest ciężkie dla liderów, którzy wychodzą z branży IT. Coaching to jest takie, no wiecie, ciężko to nazwać, żeby nie powiedzieć słów tak bardzo cenzuralnych, że trzeba będzie trzeba je wypikać. Nie lubimy coachingu, więc sami nie chcemy go stosować, więc się wymądrzamy. A może właśnie trzeba spróbować. Bo skoro cały świat to robi i to działa, to sprawdźcie to u siebie.

[00:06:56.310] – Krzysztof
Powodzenia i widzimy się za tydzień we wtorek.